Pszczela Wola. Krajowy turniej „zaklinaczy” koni

Krajowy turniej „zaklinaczy” koni

Paweł umacnia pozycję w czołówce

Paweł Jachymek tuż po zakończeniu egzaminów maturalnych „oczarował” konie i publiczność w trakcie kolejnej edycji krajowego konkursu trenerów koni w Zbrosławicach.
W tym roku w dniach 3-5 czerwca w trakcie imprezy „Myśląc o koniu” zaprezentował w programie dowolnym bardzo wysoki poziom porozumienia z dwoma swoimi końmi, pracował też jako trener konsultant z koniem sprawiającym duże problemy swojej amazonce.

Impreza „Myśląc o koniu” pokazuje, czym jest jeździectwo naturalne promujące używanie w pracy z końmi rozumu zamiast mięśni i bata, wnosi najnowszą wiedzę z dziedzin etologii i behawioru koni, wykorzystanie której pozwala podnosić i przyspieszać efekty ich treningu.
Zarówno w piątkowym pokazie konkursowym, „Co potrafi twój koń trenowany metodami naturalnymi” jak i w niedzielnym pokazie zwycięzców, przygotowane przez Pawła Wicher i Szamanka bezbłędnie wykonały wszystkie zaplanowane elementy pokazu: poruszały się bez wędzideł we wszystkich chodach i kierunkach, tak też skakały, kiedy trzeba stawały dęba lub się kładły. Ciekawostką jest fakt, że oba konie są normalnymi końmi sportowymi, Wicher tydzień wcześniej wygrał jeden z konkursów skokowych na zawodach regionalnych koło Zamościa. Trening naturalny nie jest w ich przypadku prowadzony pod kątem pokazów dla publiczności, takie mają miejsce czasem przy okazji. Ta filozofia treningu wspiera porozumienie jeźdźca i konia użytkowego efekty czego widać także poprzez wyniki uzyskiwane na zawodach.
W piątek i sobotę wcielił się Paweł także w rolę konsultanta do spraw koni trudnych. Klacz do korekty według tego jak ją przedstawiła amazonka sprawiała liczne kłopoty: w czasie obsługi czasami gryzła i kopała, a w trakcie jazdy ponosiła i zrzucała jeźdźca. W czasie dwóch sesji pracy z koniem Paweł najpierw ustanowił właściwe wzajemne relacje oparte na stanowczej łagodności, później osiągnął wszystkie cele związane z obsługą i jazdą na koniu. Drugiego dnia w czasie wspólnej pracy podpowiadał amazonce jak postępować z tym koniem w dalszym treningu.
W sobotę wieczorem Paweł na Wichrze gościnnie wystąpił w najbardziej dynamicznej części pokazu mody jeździeckiej.
Tegoroczny konkurs trenerów młodych koni stał na wyraźnie wyższym poziomie niż poprzedni, dwóch z nich dosiadło koni już w trakcie pierwszej sesji. Wiele ciekawych wykładów i pokazów mogło inspirować i poszerzać wiedzę na temat treningu zwłaszcza młodych koni.
Na imprezie trzeba było być, choćby po to, by zobaczyć pierwszą sesję pracy z surowym koniem przeprowadzoną przez trzykrotnego zwycięzcę podobnego konkursu w Stanach Zjednoczonych Crisa Coxa. Jak w każdej, zwłaszcza nowej dziedzinie wiedzy, stale trzeba się uczyć i najlepiej jeżeli można na żywo zobaczyć metody szkolenia stosowane przez najlepszych na świecie. W tym roku w Zbrosławicach było to możliwe.